DARMOWA WYSYŁKA od 39,00 zł. Złóż zamówienie do południa, a wyślemy je tego samego dnia!
2022-04-29

Indiańskie legendy o początkach yerba mate - napoju pradawnych bogów

Kult yerba mate w Ameryce Południowej powstał wieki temu i do dzisiaj napój ten traktowany jest przez miejscową ludność jako element codzienności. Wiadomo, że pierwszymi odkrywcami i użytkownikami yerba mate byli Indianie Guarani i miało to miejsce na długo przed przybyciem kolonizatorów, którzy chcieli szerzyć wśród tubylców chrześcijaństwo. Trudno jest dzisiaj określić, w którym dokładnie momencie nastąpiło odkrycie przez Indian właściwości ostrokrzewu paragwajskiego, ale pewne jest to, że roślina stała się dla nich bardzo ważna. Tak ważna, że moment jej odkrycia znalazł wyraz w przekazywanych sobie z pokolenia na pokolenie historiach. Dziś te legendy mieszają się ze sobą i każda z wersji trochę się różni, w zależności od tego, kto ją opowiada. Spróbujemy dzisiaj przybliżyć wam kilka z nich.

Legenda o początku yerba mate - konflikt między braćmi Tupi i Guarani

Pierwotni mieszkańcy Ameryki Południowej byli bardzo religijni. Ich życie było wręcz przesiąknięte religią. Wierzyli, że otaczający ich świat zamieszkany jest przez nadnaturalne istoty. Wierzyli też, że ich przodkowie przybyli z odległej krainy za oceanem. Tereny obu Ameryk okazały się dla nich idealnym miejscem do osiedlenia się. Choć teren był niebezpieczny i zupełnie im nieznany, to wkrótce, dzięki pracowitości i wysiłkowi udało im się zapoczątkować nową cywilizację. O władzę zaczęło rywalizować dwóch braci: Tupi i Guarani. Jedna z legend dodaje, że przyczyną konfliktu była kłótnia ich żon, które pokłóciły się o kolorową papugę. W efekcie ludność podzieliła się na dwa plemiona, przyjmując nazwy od imion braci. Plemię Tupi było bardzo porywcze. Ludność zajmowała się polowaniami i prowadziła koczowniczy tryb życia. Ludność plemienia Guarani była bardziej spokojna i bogobojna. Zgodnie z tradycją ich ojców, zajmowali się uprawą ziemi. Wyczekiwali przybycia Pa’i Shume - boga o błękitnych oczach i bladej cerze, który miał przybyć, by nauczyć ich, jak pielęgnować dorastające wokół rośliny, aby przyniosły korzyści. Miał też zdradzić sekretne właściwości tych roślin, w tym ostrokrzewu paragwajskiego, którego wcześniej Guarani jeszcze nie znali.

Indianin Guarani - odkrywca yerba mate

Legenda o Indianach Yarii i Yara - strażnikach świętej rośliny yerba mate

Z początkiem yerba mate i postacią boga Pa’i Shume związana jest jeszcze jedna opowieść. Po przybyciu na nową ziemię, Indianie Guarani nie wiedzieli, jak uprawiać rosnące w dzikim lesie rośliny. Mimo starań, ziemia po kilku latach stawała się jałowa i musieli przenosić się w nowe miejsce, zabierając cały swój dobytek i często narażając się na czyhające w dżungli niebezpieczeństwo. Koczowniczy tryb życia był uciążliwy. Podczas jednej z wędrówek, stary, schorowany Indianin o imieniu Yarii opadł z sił i postanowił zostać, opuszczając swoje plemię i skazując się na osamotnienie. Została z nim jego wierna, piękna córka - Yara. Była najmłodsza w całym plemieniu i bardzo chciała dalej wędrować z przyjaciółmi, ale jednocześnie zbyt mocno kochała ojca, żeby go zostawić. Zbudowali w dżungli szałas i żyli w samotności, opiekując się sobą nawzajem. Pewnego dnia do ich schronienia przybył tajemniczy gość - szaman o bladej skórze i jasnoniebieskich oczach. Był to Pa’i Shume. Yarii i Yara ugościli przybysza najlepiej, jak potrafili, a on w podzięce podarował im roślinę - wiecznie zieloną Caa’ Mate. Wytłumaczył im, jak mają ją pielęgnować, przetwarzać i spożywać, aby nigdy nie musieli już zmieniać miejsca swojego zamieszkania. Caa’ Mate, czyli yerba mate, stała się symbolem gościnności i miłości, a Yarii i Yara stali się strażnikami świętej rośliny. Napar z liści rośliny przywrócił siły staremu Indianinowi i razem z córką wyruszyli w wędrówkę, by dołączyć do swojego plemienia i przekazać wiedzę, którą zostali obdarowani przez boga.

Legenda o boginiach, które podarowały yerba mate Indianom

Inna legenda mówi o tym, że yerba mate była darem od bogiń księżyca i chmury. Yarí, bogini księżyca, obserwowała z góry to, co stworzył Tupá - najwyższe bóstwo w wierzeniach Indian Guarani. Yarí podziwiała lasy, bujną roślinność i zwierzęta, które chodziły po ziemi. Chciała obejrzeć to wszystko z bliska, dlatego postanowiła zejść na ziemię. Do podróży namówiła Arai - boginię chmury. Zeszły na ziemię pod postacią małych dziewczynek. Kiedy wędrowały po dżungli, z zarośli wyłonił się ogromny jaguar, który rzucił się na dziewczynki-boginie. Zamknęły z przerażeniem oczy, a kiedy je otworzyły, zwierzę leżało na ziemi z wbitą strzałą. Uratował je Indianin, który mieszkał nieopodal ze swoją rodziną. Boginie, chcąc podziękować za uratowanie życia, uśpiły Indian za pomocą swoich magicznych mocy. W czasie snu, posadziły przed ich domem nasiona rośliny o cudownych właściwościach. Rano z nasion wyrosła roślina, z której Indianin i jego rodzina przyrządzili napój i po raz pierwszy dokonali rytuału yerba mate.

Dbamy o Twoją prywatność

Sklep korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zamknij
pixel