DARMOWA WYSYŁKA od 39,00 zł. Złóż zamówienie do południa, a wyślemy je tego samego dnia!
2022-02-17

Garść ciekawostek ze świata yerba mate

Yerba mate - napój, który pochodzi z Ameryki Południowej - staje się coraz bardziej popularna na całym świecie. Chociaż daleko jej jeszcze w popularności do kawy czy herbaty, to nie istnieje chyba osoba, której nie obiły się o uszy te dwa słowa: „yerba mate”. Niezależnie jednak od tego, czy dopiero rozpoczynasz swoją przygodę z „napojem przyjaźni”, czy też jesteś już doświadczonym mateistą, to być może nie znałeś jeszcze kilku ciekawych faktów o yerba mate.

5 ciekawostek o yerba mate, które z pewnością cię zainteresują

1. Yerba mate to nie tylko napój podawany w matero i pity przez bombillę. Wiele osób eksperymentuje z yerba mate dodając ją do różnych potraw. Dodanie naparu z mate do smoothie lub lemoniady, czy też dodanie sproszkowanego suszu do wypieków, to dość proste i łatwe do wymyślenia przepisy. Ale czy słyszałeś na przykład o yerboburgerach? To nic innego jak wegetariańskie burgery z dodatkiem yerba mate! Liczne drogocenne właściwości ostrokrzewu paragwajskiego sprawiają, że doskonale sprawdza się nie tylko jako napar, który pijemy, czy jako składnik potraw, które przyrządzamy, ale też jako dodatek do kosmetyków, które używamy w codziennym życiu. Sproszkowany susz yerby można samodzielnie dodać do ulubionego kremu, olejku, peelingu czy maski, dodając im nowe właściwości. Na rynku kosmetycznym dostępnych też jest coraz więcej gotowych produktów, w które możemy zaopatrzyć się w sklepach stacjonarnych lub internetowych. Bez problemu znajdziemy więc mydła, szampony do włosów czy kremy pod oczy z yerba mate w składzie.

2. Co wspólnego yerba mate ma z Polakami? Jak się okazuje, całkiem dużo! Jedną z najbardziej znanych marek yerba mate w Argentynie, Amanda, założył Polak - Jan Szychowski, który w 1900 r. emigrował do tego południowoamerykańskiego kraju. W 1936 r. skonstruował maszynę służącą do cięcia liści i łodyżek ostrokrzewu.

Co łączy Polskę z yerba mate?

3. Yerba mate można wyhodować w doniczce. Ostrokrzew paragwajski wyrasta z nasion, które pokryte są grubą osłoną, która uniemożliwia wykiełkowanie zarodka. W naturalnym środowisku owoce ostrokrzewu są zjadane przez niektóre gatunki ptaków, które następnie rozprowadzają nasionka ostrokrzewu z uszkodzoną osłoną, co pozwala im wyrosnąć. Obecnie w sklepach można kupić odpowiednio spreparowane nasiona, które można samodzielnie posadzić. Dzięki temu możliwe jest wyhodowanie yerba mate nawet w doniczce! Oczywiście, w pokojowych warunkach, roślina ta nie osiągnie takich rozmiarów, jak ostrokrzew, który wyrósł w naturalnym środowisku, nie będzie mieć też takich samych właściwości, w związku z czym raczej nie będziemy w stanie przygotować naparu z jej liści.

4. Pierwszy łyk dla świętego Tomasza. Tradycyjnie yerba mate przygotowuje się poprzez zalanie suszu początkowo niewielką ilością chłodnej wody, następnie dolewa się do pełna ciepłą wodę. Woda z pierwszego zalania „znika” w tajemniczy sposób. Dawniej w krajach, skąd pochodzi yerba mate, wierzono, że pierwsze zalanie naparu z ostrokrzewu jest wypijane przez świętego Tomasza. Legendę tę rozpropagowali Jezuici. Miejscowa ludność wierzyła, że to święty Tomasz sprowadził na świat ostrokrzew paragwajski i pokazał ludziom jego właściwości. Był otoczony niezwykłą aurą i nie atakowały go dzikie zwierzęta - pumy, jaguary i żmije. Pierwszy łyk yerby był więc „oddawany” świętemu Tomaszowi w podzięce za otrzymanie daru. Teraz wiemy, że woda z pierwszego zalania jest po prostu wchłaniana przez susz i nie ma w tym żadnej magii, jednak cała kultura parzenia i picia yerba mate jest na tyle fascynująca, że fajnie jest dodać do tego czasem element tajemniczości.

5. Yerba mate możesz pić tak, jak chcesz! W internecie znaleźć możesz mnóstwo artykułów i poradników na temat tego, jak przyrządzić i pić yerba mate. Dowiesz się z nich, że potrzebne ci są odpowiednie narzędzia, jak matero czy bombilla, że musisz wsypać do naczynka około ¾ jego pojemności, że woda musi mieć odpowiednią temperaturę. Szczególnie, gdy dopiero zaczynasz swoją przygodę z tym cudownym „napojem przyjaźni”, wydawać ci się może, że tych zasad jest tak wiele, że ciężko je wszystkie zapamiętać. Prawda jest taka, że wcale nie musisz się ich trzymać. Jeśli nie odpowiada ci zbyt duża „moc” yerby, możesz nasypać do matero tylko trochę suszu. Wcale nie musisz też znosić jej gorzkiego smaku - możesz dodać trochę miodu, soku, cukru czy innego słodziku, który lubisz, a także dodatki, na jakie tylko będziesz mieć ochotę. Co więcej, do picia yerby wcale nie potrzebujesz matero i bombilli! Możesz ją równie dobrze zaparzyć w swoim ulubionym kubku czy filiżance, przy pomocy zaparzacza, French Pressu czy Aeropressu. Yerba mate dostępna jest też w formie rozpuszczalnej oraz w formie saszetek i woreczków.

Dbamy o Twoją prywatność

Sklep korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zamknij
pixel