Darmowa dostawa od 44,99 zł
Zapisz na liście zakupowej
Stwórz nową listę zakupową
2023-07-06

Tereré z sokiem, czyli yerba mate na zimno w słodszym wydaniu

Terere ruso – zimna yerba mate z sokiem

Tereré z sokiem to napój, który doskonale orzeźwia i pomaga nawodnić się podczas upalnych, letnich dni. Dzięki zamianie wody na sok uzyskuje się słodszy i delikatniejszy smak, który polubią nawet osoby sceptycznie nastawione do typowej dla yerba mate goryczy. Skąd wziął się pomysł na przygotowanie takiego napoju i jak przyrządzić tereré z sokiem samodzielnie? Sprawdzamy!

Spis treści:

  1. Tereré, czyli yerba na zimno
  2. Tereré z sokiem – skąd się wzięło?
  3. Przepis na yerba mate z sokiem
  4. Sposób na przekonanie sceptyków

Tereré, czyli yerba mate na zimno

Yerba mate to napój o bogatej historii i unikalnym smaku, którego tradycje sięgają czasów prekolumbijskich. Pochodzi z Ameryki Południowej i jest nieodłącznym elementem kultury mieszkańców Argentyny, Paragwaju, Brazylii i Urugwaju. Obecnie zdobywa coraz większą popularność na całym świecie. Yerba mate kojarzy się przede wszystkim z ciepłym napojem – przygotowanym w specjalnym naczynku i pitym przez charakterystyczną bombillę. Pod wpływem ciepłej wody z wysuszonych listków i gałązek ostrokrzewu paragwajskiego uwalnia się spora dawka kofeiny, witamin, minerałów i innych związków, które sprawiają, że yerba mate nie tylko doskonale pobudza, ale też odżywia i poprawia funkcjonowanie całego organizmu. Jak się okazuje, cudowne właściwości yerby uwalniają się nie tylko pod wpływem ciepłej wody, ale także w zetknięciu z lodowatym płynem. Tereré, czyli zimna yerba nie tylko pobudza, ale też przyjemnie chłodzi organizm i orzeźwia. To idealny sposób na upał! Nazwa tereré pochodzi z języka Guarani i ma charakter onomatopeiczny – imituje odgłos siorbania, jaki pojawia się podczas picia yerba mate.

Tereré z sokiem – skąd się wzięło? Tradycje picia yerba mate z sokiem w Ameryce Południowej

Historia picia tereré

Mówi się, że historia picia zimnej yerba mate rozpoczęła się w drugiej połowie XIX wieku podczas wojny paragwajskiej – był to jeden z najkrwawszych konfliktów, jakie miały miejsce w Ameryce Południowej. Po przeciwnych stronach stanęły wojska Paragwaju oraz Brazylii, Argentyny i Urugwaju, a więc przedstawiciele wszystkich czterech „yerbowych” państw. W przerwach od walk, chcąc nabrać sił, żołnierze sięgali po swoje guampy, napełniali je ostrokrzewem i przyrządzali yerba mate. Aby ją zalać potrzebowali ciepłej wody, więc rozpalali ogniska, co często prowadziło do zdradzenia swojej pozycji w dżungli i ataku przez wroga. Chcąc uniknąć takich sytuacji, żołnierze zaczęli zalewać yerbę zimną wodą, co okazało się wcale nie najgorszym pomysłem – nie dość, że nie musieli rozpalać ogniska, by zagotować wodę, to napój okazał się równie dobrze pobudzający, a na dodatek doskonale chłodził podczas tropikalnego upału.

Podobna sytuacja miała miejsce kilkadziesiąt lat później. W latach 30. XX wieku Paragwajczycy walczyli z Boliwijczykami o kontrolę nad prowincją Gran Chaco, która miała zapewnić im dostęp do złóż ropy naftowej. Tak samo, jak podczas wojny paragwajskiej, żołnierze zmuszeni byli do zalewania yerby zimną wodą, aby uniknąć rozpalania ogniska w dżungli, co mogłoby zdradzić ich pozycję. Od tego momentu picie zimnej yerba mate stało się popularne w całej Ameryce Południowej.

Podczas wojny o Gran Chaco narodziła się jeszcze jedna tradycja związana z piciem yerba mate w zimnej wersji. W szeregach wojska paragwajskiego walczyli żołnierze rosyjscy, zbiegli z Rosji po rewolucji październikowej. Z uwagi na bardzo wysokie temperatury panujące w Paragwaju, nieprzyzwyczajeni do upałów żołnierze szukali ochłody w tradycyjnym, południowoamerykańskim napoju. Okazało się jednak, że trudno im przekonać się do goryczy właściwej tradycyjnej yerba mate zalewanej wodą, dlatego zaczęli zalewać susz sokami owocowymi. Z czasem taka odmiana tereré zdobyła serca Paragwajczyków, którzy na cześć jej wynalazców zaczęli nazywać yerbę z zimnym sokiem „tereré rosyjskim”, czyli tereré ruso.

Jak pije się tereré obecnie?

Picie yerby w zimnej wersji bardzo szybko zdobyło popularność, szczególnie w Paragwaju, Argentynie, Brazylii, a nawet w Boliwii. Nic dziwnego – w krajach tych panuje tropikalny, duszny klimat, a temperatura powietrza często sięga nawet 50 °C! Yerba mate zalana lodowatą wodą i z dodatkiem lodu to prawdziwe wybawienie w upalny dzień. Oprócz tego, że wodę niekiedy zastępuje się zimnym sokiem owocowym, do naczynka często wrzuca się także świeże zioła (np. mięte, werbenę cytrynową, kawałki imbiru, sarsaparillę, boldo, burrito) oraz soczyste kawałki owoców. Tradycja picia zimnej yerba mate szczególnie mocno wpisała się w kulturę mieszkańców Paragwaju – na tyle mocno, że w 2020 roku międzynarodowa organizacja UNESCO wpisała ją na listę niematerialnego dziedzictwa kulturowego.

Zimna yerba z sokiem - terere ruso

Zimna yerba mate z sokiem – przepis

Tereré z sokiem doskonale chłodzi nie tylko za sprawą wykorzystania chłodnego napoju, ale też orzeźwiającego połączenia goryczy z delikatnie słodkawymi nutami soków owocowych. Jak zrobić słodkie tereré, czyli zimną yerba mate z sokiem w domowym zaciszu? Chociaż tereré można przyrządzić praktycznie z każdego suszu yerba mate, warto sięgnąć po mieszankę specjalnie dedykowaną spożywaniu na zimno – najczęściej są to mieszanki zawierające aromaty cytrusowe i często opatrzone są dopiskiem „tereré” na opakowaniu, np. Verde Mate Green Terere, Barao De Cotegipe Tereré Natural czy Rosamonte Terere. Należy pamiętać, że podczas przygotowania tereré niska temperatura odgrywa bardzo ważną rolę, ponieważ to dzięki niej uwalniają się związki czynne odpowiedzialne za smak i właściwości. Z tego powodu oprócz schłodzonego soku przydadzą się także kostki lodu. Jeśli chodzi o wybór smaku soku, jest to pole do eksperymentów – yerba w połączeniu z sokiem pomarańczowym lub sokiem z marakui tworzy idealnie, gorzko-kwaśny smak, natomiast sok jabłkowy lub brzoskwiniowy doda napojowi przyjemnej, orzeźwiającej słodyczy. Tykwę należy wypełnić suszem mniej więcej do połowy, a następnie zalać wybranym sokiem i uzupełnić kilkoma kostkami lodu. W odróżnieniu od klasycznej, ciepłej wersji, na zimną yerbę trzeba poczekać trochę dłużej – pobudzające właściwości uwalniają się nieco wolniej, ale efekt będzie oszałamiający!

Przepis na yerba mate z sokiem – w skrócie

  1. Przygotuj wybrany przez siebie susz yerba mate – bez dodatków lub gotową kompozycję smakową, jak wolisz. Przygotuj także zimny sok owocowy, kostki lodu oraz opcjonalnie zioła i świeże kawałki owoców.
  2. Wsyp susz do matero – mniej więcej do połowy objętości naczynka.
  3. Jeśli chcesz dodać do słodkiej, zimnej yerba mate zioła i owoce, zrób to teraz.
  4. Dodaj kostki lodu.
  5. Wlej do matero zimny sok – rób to powoli, tak, by nie zmoczyć od razu całego suszu.
  6. Odczekaj kilkanaście minut, aż susz dobrze naciągnie.
  7. Gotowe!

Zimna yerba z sokiem – idealny pomysł na ochłodę i sposób na przekonanie sceptyków

Zdajemy sobie sprawę z tego, że czysta, klasyczna, ciepła yerba mate nie każdemu przypada do gustu. Gorzkawo-cierpki smak ostrokrzewu paragwajskiego niestety często odstrasza osoby próbujące południowoamerykańskiego specjału po raz pierwszy. Zimna yerba z sokiem jest więc nie tylko idealnym sposobem na ochłodę, ale także pomysłem na to, jak przekonać sceptycznie nastawionych znajomych do spróbowania napoju Indian Guarani. Nie będziemy w tym miejscu przekonywać, jaką yerbę najlepiej wybrać do przyrządzenia tereré ruso, z jakim sokiem ją połączyć i jakie dodać do niej dodatki – warto samemu poeksperymentować, aby znaleźć swój idealny przepis. Koniecznie podzielcie się z nami swoimi pomysłami!


Źródła informacji:

  1. Wikipedia: Yerba mate, Tereré, Wojna paragwajska, Wojna o Chaco.

Polecane

Verde Mate Green Terere 0,5kg

Verde Mate Green Terere 0,5kg

30,37 zł brutto/1szt.(60,74 zł / kg brutto)
Yerbera – Puszka + Verde Mate Green Terere 0,5kg

Yerbera – Puszka + Verde Mate Green Terere 0,5kg

53,89 zł brutto/1szt.(107,78 zł / kg brutto)
Guayusa Pachamama Terere 250g

Guayusa Pachamama Terere 250g

39,10 zł brutto/1szt.(156,40 zł / kg brutto)
pixel